sobota, 27 lipca 2013

Owocoszał

Dzisiaj post dość nietypowy - Reptilia w kuchni. Spokojnie, nie puściłam domu z dymem, głównie dlatego, że to wszystko zimne desery, którymi sfajczyć nic się nie dało ;). A że jest lato w pełni, sezon na owoce wszelakie, to podzielę się moimi (i nie tylko moimi) pomysłami szybkie deserki z nimi w roli głównej.


1. Mój ulubieniec, a w nim:
- jogurt (z dodatkiem syropu z agawy),
- musli (Sante Granola, tylko że u mnie naturalne, bez dodatków),
- mus ze zmiksowanych truskawek,
-lody (firmy Belcanto, waniliowe z sosem adwokatowym i kawałkami czekolady)
- malinki.


2. Pomysł znaleziony u The Byk, z tą różnicą, że wykorzystałam to, co akurat miałam na stanie, czyli rogalika zamiast croissanta, herbatniki z czekoladą zamiast zwykłych, no i niestety nie dysponowałam liśćmi melisy.

3. Drugi z przepisów znalezionych u The Byk, jedynie brakuje pistacji (skandal, w kilku sklepach szukałam i nie mieli!).

4. One of the simplest: jogurt + syrop z agawy + banan + orzehy laskowe + słonecznik


5. A tu mam grahamkę z jogurtem, kiwi, truskawskami, słonecznikiem i liśćmi mięty.


6. Radosna, bardzo letnia sałatka z truskawkami, fetą i sosem jogurtowym.


7. Drobna przekąska, czyli zwykły jogurt z owockami - proste, a jakie smaczne! Wersja z malinami i borówkami oraz wersja z ww. i bananem. Natomiast kubeczek jest jednym z moich ulubionych - i bynajmniej nie dlatego, że żywię jakieś gorące uczucie do Warszawy, a dlatego, że to prezent :).


8. I na koniec owocki śniadaniowe, czyli mleko + banan + płatki typu fitness.

Mam nadzieję, że taka notka też wam się spodobała i że, być może, ktoś się zainspiruje ;). Wszędzie, gdzie używałam syropu z agawy, można oczywiście użyć też miodu lub syropu klonowego (czy też innej substancji słodzącej), jogurty staram się kupować z 0% tłuszczu. To tyle na dzisiaj, smacznego! ^^

12 komentarzy:

  1. Wszystko wygląda przepysznie.... Pochłonęłabym w oka mgnieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, oszalałaś? :D Takie pyszności nam tu pokazywać! Teraz mam ochotę dosłownie na wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc do dzieła ;p! Sezon na owoce jeszcze trochę potrwa, więc spokojnie zdążysz sobie zrobić takie małe przyjemności ;).

      Usuń
  3. niesamowite pyszności, zjadłabym chętnie wszystko

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko wygląda pysznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nice blog! Would you like follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  6. pyszności! deserek nr 1 i ten z bananami to moi faworyci :D dawaj częściej takie wpisy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że takie posty się podobają :). Zapewne, jak zacznie się kolejny semestr i będę zmuszona cały czas sama sobie gotować, to kucharzeniowe posty będą pojawiać się częściej ;).

      Usuń